Strony

piątek, 4 marca 2016

CZAS COŚ ZMIENIĆ

Cześć wszystkim, powracam wraz z nowym postem. Na blogu dawno ich nie było, także to nowość w tym miesiącu. Czemu wstawiam go teraz? Czemu znowu wracam po takim czasie? Proste! Jeśli coś zaczynasz, to to kończysz. Moja przygoda się nie kończy, nie chce aby się skończyła. Wstawiam ten post dzisiaj, chociaż wczoraj go pisałam, ponieważ to właśnie dzisiaj kończę szesnaście lat. 
Każdy z nas przeszedł kiedyś zmianę. Może mała, ale wszystko się liczy, prawda? Dla niektórych zmiany nadchodzą teraz. Też próbuje odnaleźć siebie w czymś innym, nowym. Macie pomysły na swój własny projekt własnej osoby? Ja mam, chciałabym te wszystkie rzeczy zrobić już niedługo, zaczynając większość od teraz. Może chcecie coś zrobić, ale nie macie motywacji? Rozumiem, miałam to samo. 
Jak sobie poradziłam z lenistwem? Już za chwilę właśnie o tym! Teraz czas na coś innego. Kolejne pytanie, które siedzi u was w głowie. O co chodzi? Mianowicie chodzi o to, co chce w sobie zmienić. Przygotowałam się do tego posta i chce udowodnić coś wam jak i sobie. To zaczynamy, pierwsze co to:
 WŁOSY. Czy coś z nimi nie tak? Właśnie nie! Tylko potrzebują dużej zmiany. Moje są długie i kręcone, co chce z nimi zrobić? Oczywiście, że ściąć. Inny kolor? Czemu nie. 
Co jest dalej?
► FIGURA. Ćwiczenia i odpowiednia dieta to coś dla każdego. Jeśli czujesz, że chcesz wyglądać pięknie w nowym stroju kąpielowym na wakacjach, to musisz działać już teraz. Zostały 4 miesiące, aby coś ze sobą zrobić. Zaczniesz czy może coś ci w tym przeszkadza?
 SIŁOWNIA. Od niedawna zaczęła, jestem bardzo zadowolona, czuje się lepiej wiedząc, że coś mi się wreszcie zacznie w sobie podobać.
► TWARZ. Z nią nie lubię eksperymentować, ale jak pisałam, czas na zmiany. Co mam na myśli? Moja cera nie jest najlepsza więc zacznę coś z tym robić. Niebawem na blogu pojawią się posty na temat różnych maseczek, recenzje. Czy to działa czy może nie warto?
► BLOG. W nim chce zmienić najwięcej. I do tego potrzebuje dużo motywacji. Nie lubię działać z jego wyglądem, zajmuje mi to mnóstwo czasu, a i tak nic z tego nie wychodzi.
► YOUTUBE. Właśnie tak. Chciałabym nagrywać rzeczy, które dostaje od firm. W szczególności chodzi tu o dresslink. Powiedzieć wszystko, co o czym sądzę, co mi się podoba a czego nie warto kupować.

Co teraz? Teraz czas na dresslink. Niestety, było bardzo dużo problemów, czekałam miesiąc na przesyłkę, która i tak mi nie doszła, ale cóż. Trudno:) Zamówiłam coś nowego, zostawiałam sukienkę z poprzedniego postu. Szkoda, że się rozczarowałam i stało się jak stało, ale dam radę! To co zamówiłam? Czemu akurat to?


Pierwsze co, to ta właśnie sukienka, której temat poruszyłam wcześniej.
Musze was prosić o kliknięcia, tak wiem, znowu:)



Zamówiłam coś, co teraz praktycznie każdy ma. Paletę. Zawsze chciałam i wreszcie znalazłam coś co ma odpowiednią cenę do tego. Jak się sprawdzi, napisze w kolejnym poście, lub przedstawię na youtube. Zdziwiłam się, bo jest gąbeczka, jest pędzelek. Wcześniej taki zestaw trudno było znaleźć. A za taką cene warto, bo sama gąbeczka kosztuje połowę, jeśli chodzi o dresslink.


KLIK


Stanik! Tak. Dużo osób również takie o to ma. Ładny prawda?

KLIK




KLIK




Już w kolejnych notkach co ćwiczę, po co to robię i motywacje!




1 komentarz:

  1. Super, że wróciłaś ! I życzę motywacji do ćwiczeń, bo sama też zaczynam i mam nadzieję, że się uda ! :D
    http://momentcatcher00.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń